wtorek, 15 września 2009

Szczęśliwym jest ten, kto żyje przy boku ludzi szczęśliwych. Dlatego tak ważne jest by dbać o szczęście innych osób. Do wniosku takiego dochodzi się po latach, przynajmniej w moim wypadku. Przekonałam się o tym, gdy próbując naprawić kilka spraw, mimo wszelkich starań nie zawsze mi wychodziło. Nigdy nie wiedziałam dlaczego mimo szczerych chęci nic nie idzie po mojej myśli. Tak naprawdę skupiałam się jedynie na sobie, na poprawie tylko tego, co zepsułam. Nie było to złe wyjście, aczkolwiek nie jedyne. Zauważyłam, że tak bardzo chciałam poprawić to co zniszczyłam, że skupiałam się tylko na tym, nigdy tak naprawdę nie zastanawiając się, co zrobić by komuś było ze mną dobrze. Chciałam tylko naprawiać siebie, nie biorąc pod uwagę, jak to wpływa na bliskich. Naprawiając swe uczynki nie byłam szczęśliwa. Doszło do mnie, że tak naprawdę chwytam szczęście, gdy komuś jest przy mnie dobrze, gdy ktoś jest obok mnie uśmiechnięty, zadowolony. Wtedy czuję, że żyję, że wszystko ma sens.
Obecnie czuję się bardzo spełniona, bogata... a to za sprawą człowieka, który przestał bać się mówić mi co czuje, jak się czuje, co robię źle. Tak więc upajam się nim i będę tak długo, dopóki będę wiedziała, że tylko przy Nim życie nabiera barw. Tylko wtedy, gdy będę spełniona, on będzie przy mnie. Bo oboje będziemy szczęśliwi...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz